Otwarte Mistrzostwa Niemiec

omn1.jpg
W dniach 24 – 27.04.2014 Polscy pływacy niepełnosprawni wzięli udział po raz pierwszy w sezonie w międzynarodowych zawodach, które odbywały się w Berlinie. Były to otwarte mistrzostwa Niemiec. Impreza ta od kilku lat przyciąga całą światową czołówkę. Polskę reprezentowało 19 zawodników
 
 
Pływacy w stolicy Niemiec w porannym bloku startowali w eliminacjach. Do popołudniowego finału A awansowali zawodnicy, którzy uzyskiwali 10 najlepszych wyników punktów IPC. W finale B ścigali się zawodnicy, którzy punktami uplasowali się na miejscach 11-20. Punkty IPC przyznawane w podobny sposób jak punkty Fina, jednak w niektórych konkuręcjach, aby pobić rekord świata nie trzeba uzyskać 1000 punktów. Przy takim sposobie przeprowadzania zawodów w finałach A i B spotykają się zawodnicy ze wszystkich 14 grup startowych. Bardzo często dochodzi do sytuacji, że zawodnik, który uzyskał najlepszy czas we finale go niewygrywa, ponieważ zawodnik z niższej grupy, który jest w większym stopniu niepełnosprawny uzyskuję czas, który jest bardziej zbliżony do rekordu świata w jego grupie, co daję większą ilość punktów. Oczywiście proporcję rozkładają się w miarę porówno, a więc tak samo wygrywają zawodnicy z wyższych jak i z niższych grup, jednak taki system zbudza wiele kontrowersji i jest stosowany jedynie na niektórych zawodach. Na mistrzostwa Europy, Świata i Igrzyskach Paraolimpijskich zawodnicy w eliminacjach i finach ścigają się tylko w swoich grupach
 
Polacy podczas zawodów w Berlinie wywalczyli 7 medali open. Podczas pierwszego dnia Oliwia Jabłońska grupa S 10 na dystansie 100 m stylem motylkowym wywalczyła brązowy medal poprawiając jednocześnie rekord europy! Tego samego dnia męska sztafeta 4 razy 100 m stylem dowolnym w składzie Mejsner, Matczak, Rodziewicz i Bartnik również wywalczyła brązowy krążek
 
Podczas drugiego dnia Jacek Czech z grupy S 2 na dystansie 50 m stylem grzbietowym zajął 3 miejsce. Ponownie z dobrej strony zaprezentowała się polska sztafeta na 4 razy 100 stylem zmiennym w składzie Rodziewicz, Mejsner, Matczak i Karliński, która tak jak w sztafecie dowolnej wywalczyła brąz.
Trzeciego dnia na pływalni w Berlinie na dystansie 200 m stylem grzbietowym Mateusz Barnik grupa S 9 był drugi, a Patryk Kowalski grupa S 10 trzeci na dystansie 200 m stylem grzbietowym. Po grzbiecistach przyszła kolej na Karolinę Hamer, która na dystansie 150 m stylem zmiennym stanęła na najniższym stopniu podium.
Swoją bardzo dobrą dyspozycję potwierdzili najlepsi polscy zawodnicy. Ogromnym sukcesem było pobicie rekordu starego kontynentu przez Jabłońską. Dobre czasy uzyskiwał również Jacek Czech, który od kilku lat pływa w światowej czołówce. Cieszą również czasy, które uzyskiwała najbardziej utytułowana zawodniczka ostatnich lat Joanna Mendak. Asia wraca po kontuzji barku. Uzyskane przez nią wyniki pokazują, że będzie liczyć się w walce o medale podczas sierpniowych Mistrzostw Europy. O podsumowanie startów poprosiliśmy Oliwie Jabłońska:
Zawody w Berlinie uważam za bardzo udane. Na zawodach startowało wielu zawodników czołówki światowej. Mogłam ścigać się z najlepszymi zawodnikami na świecie. Na pewno to miało wpływ na to że pobiłam rekord Europy z czego się bardzo cieszę. Daje mi to dużą satysfakcje i umacnia moją wiarę w pracę, którą wykonujemy razem z trenerem Wojciechem Seidlem. Już za 4 miesiące Mistrzostwa Europy w Eindhoven na których chcę wypaść jak najlepiej
 
O podsumowanie występu polskich zawodników poproszony został trener koordynator Pan Wojciech  Seidel:
Nadrzędnym celem zawodów w Berlinie było sprawdzenie formy Kadrowiczów przed ME. Pod tym względem zawody spełniły swoje zadanie a uzyskane wyniki pozwalają o ostrożny optymizm. Bardzo cieszą mnie wyniki uzyskane przez większość Kadrowiczów, szczególnie, że kolejni zawodnicy uzyskali minima na ME. Swoją sportową klasę potwierdzili uczestnicy ostatnich IP i MŚ ale sporym zaskoczeniem były minima kwalifikacyjne na ME uzyskane przez kilku juniorów, którzy pierwszy raz startowali na zawodach międzynarodowych. Nie ukrywam, że czeka mnie teraz niezwykle trudne zadanie wytypowania ostatecznego składu na ME, co nastąpi niebawem. Jestem zadowolony również z wyników uzyskanych przez najmłodszych zawodników którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z Kadrą Narodową. Doświadczenie jaki zdobyli na tak dużych zawodach powinno zaprocentować w przyszłości
 
16-osobową Kadrę zawodników którzy będą reprezentować Polskę na ME powinniśmy poznać w połowie maja. Oczywiście poinformujemy o składzie polskiej reprezentacji
 
Marcin Ryszka


Inne Newsy

Dodaj komentarz
Usuń odpowiedź

Skomentuj pierwszy!