Baranka powraca!

kasiabaranowska.jpg

Polska pływaczka, Katarzyna Baranowska, która zdobyła aż 7 medali na mistrzostwach Europy, w tym trzy złote, ogłosiła oficjalnie, że wraca do sportu. 25-latka zakończyła niespodziewanie treningi trzy lata temu...
 

 

- Wielu się domyślało, wielu było to obojętne, inni nie mieli zielonego pojęcia...oficjalnie I'm back! :) Po "krótkiej" przerwie powoli wracam do ładu i składu innymi słowy wracamy do treningów! - napisała na swoim Facebooku Baranowska. Polka, która specjalizowała się w stylu zmiennym w 2005 roku dwukrotnie zdobywała mistrzostwo Europy na krótkim basenie na 200 i 400 metrów stylem zmiennym, mając wówczas zaledwie 18 lat. Wszystko wskazywało na to, że wkrótce może zacząć odnosić sukcesy na miarę tych, które osiągała Otylia Jędrzejczak. Teraz, gdy mistrzyni olimpijska z Aten zakończyła karierę dowiadujemy się, że Baranowską znów będziemy oglądać na pływalniach.

Dwa lata temu polska zmiennistka przyznała, że dokuczają jej między innymi problemy zdrowotne i ciężko będzie jej wrócić do profesjonalnego sportu. - Na zakończenie treningów zebrało się dużo rzeczy. Sytuacja zaczęła się zmieniać jeszcze przed Igrzyskami Olimpijskimi, natomiast po startach w Pekinie, podczas wakacji pojawiło się dużo problemów zdrowotnych, między innymi z kręgosłupem co spowodowało przedłużenie przerwy o kilka miesięcy. (...) Zmiana otoczenia bardzo mi pomogła, wydaje mi się, że mimo sympatii do zawodników, co nigdy się nie zmieni bo spędziliśmy wiele lat razem, byłam już zmęczona atmosferą jaka wtedy panowała w polskim pływaniu. - mówiła wówczas.

Polka twierdziła jednak, że podjęcie takiej decyzji nie było łatwe. - Z myślami o zakończeniu biłam się bardzo długo, nadal czasami śni mi się, że jestem na jakiś zawodach czy treningu. Na szczęście rezygnując nie zostałam z niczym, po skończeniu z pływaniem od razu miałam drugie zajęcie w postaci eventów co pozwoliło mi zająć się czymś i nie myśleć o sporcie - twierdziła w 2010 roku.

Dziś wiemy już, że Baranowska będzie starała się wrócić do dawnej dyspozycji, choć zapowiadała, że jeśli kiedykolwiek wróci do pływania, to raczej w roli organizatora. Póki co finalistka Igrzysk z Pekinu nie ujawniła jeszcze żadnych szczegółów i na zobaczenie jej na profesjonalnych zawodach zapewne będziemy musieli jeszcze trochę poczekać.

 

Źródło: sport.pl



Inne Newsy

Dodaj komentarz
Usuń odpowiedź


Komentarze

Wojtek 3 października 2012 15:52 #1 reply
Jestem pełen podziwu i trzymam kicuki. Ale obawiam sie że będzie tak jak z Oti... Wróci ale to juz nie będzie pływanie takie jak przed przerwą i są szanse małe że choć na troche się zbliży do swoich życiówek...
Jacek 15 października 2012 11:54 #2 reply
Powodzenia
Meeee 20 października 2012 22:40 #3 reply
Z innej beczki - mamy nowego prezesa PZP.
tryzub 20 października 2012 23:10 #4 reply
a bliżej- kto zacz
Kazik 24 października 2012 18:55 #5 reply
Polskie pływanie w żałobie dorwali się do władzy ignoranci i mal...teraz to już piąta liga.